!-- Global site tag (gtag.js) - Google Analytics -->

Blog categories

Comments

26.02.2024
Druk nie musi być płaski

Pomysł przeniesienia wzoru desek drewnianych na materiał neutralny dla środowiska zamiast wycinania drzew nie jest nowy. Dopiero jednak teraz technologia osiągnęła tak wysoki poziom, że praktycznie nie jest możliwe dostrzeżenie okiem i dotykiem różnicy między produktem naturalnym i zadrukowanym.

Wicanders eksperymentuje z drukiem cyfrowym od kilku lat. W październiku 2023 roku w naszej fabryce została zainstalowana trzecia generacja urządzeń. W stosunku do poprzedniej wersji mają one jedną zasadniczą zaletę – umożliwiają uzyskanie synchronizacji struktury, co oznacza, że każdy sęk, słój, pęknięcie są nie tylko nadrukowane na powierzchni, ale też nadana im jest plastyczna struktura, widoczna, gdy patrzymy pod światło, wyczuwalna pod palcami w momencie dotyku. W ten sposób możliwe jest osiągnięcie najwyższego poziomu realizmu.

Proces takiego nadruku jest bardzo skomplikowany, dlatego cała linia ma aż 142 metry długości, a w jej skład wchodzi 37 urządzeń. W trakcie operacji powierzchnia nośnego rdzenia musi być odpowiednio przygotowana do nadruku, następuje nadruk, jest zabezpieczany warstwami lakieru, potem następuje kolejny nadruk, w którym użyta zostaje substancja zmiękczająca powierzchnię w miejscach, gdzie chcemy uzyskać strukturę, szczotki zbierają z tych miejsc nadmiar materiału, a powierzchnia z uzyskanym efektem 3D jest ponownie zabezpieczana lakierem. Na końcu uzyskujemy deskę, która wygląda jak drewniana.